Informacje
Innowacyjne rozwiązania
Żeby obejrzeć spektakl i znaleźć się na widowni, widz musi przejść drogę długim, ciemnym korytarzem. Po jego wejściu, drzwi zamykają się, nie ma odwrotu, znalazł się w klaustrofobicznej przestrzeni, gdzie zetknięty jest z przemocą. Jednak tym razem nie ogląda jej ze spokojem w telewizji przy kolacji. Aktorzy na kilka metrów od widzów wymierzają w nich pistolety, z sufitu lecą ulotki z hasłami manifestacji przygotowanej przez zagadkowego „V”. Znajdują się na nich hasła skłaniające do zabawy w terror, np. „Centrum kontrolowanej eskalacji. O czym myślisz w tym momencie i czy w ogóle kiedykolwiek w życiu chociaż przez moment nad czymś się naprawdę zastanawiałeś? Nie ma nic, co by ci się jeszcze opłaciło. V”
Spójrz na świat inaczej
Na środku sceny stoi przypominający McDonalda szary dom, w którym mieszka patologiczna rodzina Toma. Jednym z bardziej interesujących rozstrzygnięć Rubina jest scena w trzecim akcie. Najpierw Lars przy pomocy kamery nagrywa monolog swojego kochanka – Hakana (Krzysztof Zarzecki). Obraz wyświetlany jest na ekranie. Hakan improwizuje, mówi o tym, co spotkało go danego dnia, co go denerwuje, wypowiada się na tematy polityczne i społeczne. Aktor w każdym spektaklu mówi coś nowego, naprawdę improwizuje, scena tworzona jest przez niego na bieżąco, bez wcześniejszych przygotowań. Podczas tego monologu jednak, światła nagle kierują się na widownię, następuje zamiana ról. W tej chwili to widzowie są aktorami, zapis video wyświetlany jest na ekranach, na scenie.